Idealny SUCHY olejek od GlySkinCare.

21:57




Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam olejkową pielęgnację całego ciała - od stóp do głowy. Mogłabym tak naprawdę używać tylko olejków. Czasem jednak jest to niepraktyczne, ponieważ - jak wiadomo - olejki zostawiają wyczuwalną powłoczkę na ciele, co może być utrudnieniem np po porannym prysznicu. W takich momentach przychodzą z pomocą suche olejki, a bohater dzisiejszej notki jest najbardziej suchym i niewyczuwalnym olejkiem, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia. A przy tym doskonale działa na skórę i włosy! Brzmi idealnie, prawda? 


Nie będę ukrywać, że olejek ten dostałam do testów od GlySkinCare - oczywiście wybrałam go sobie sama, z pełną świadomością, że jest to suchy olejek, czyli zapewne z dodatkiem silikonu. Z początku nie byłam zachwycona, bo otrzymałam go jeszcze zimą i wtedy nie przypadł mi do gustu. Używałam go głównie do włosów, bo wydawało mi się, że nie pielęgnuje wystarczająco mojej skóry, która wymaga szczególnej pielęgnacji podczas mroźnych dni. 

Gdy nadeszły ciepłe dni, sięgnęłam po niego ponownie. Głównie z powodu porannego pośpiechu i potrzeby szybkiej pielęgnacji po prysznicu, która nie powodowałaby problemów z ubieraniem się. Zaczęłam więc go używać i nagle... okazało się, że jest to fantastyczny produkt. Nie dość, że nie jest ani troszeczkę tłusty, to przy okazji świetnie nawilża skórę i niweluje uczucie ściągnięcia czy swędzenie. Skóra po użyciu jest jedwabiście gładka i delikatnie połyskuje. Olejek nie zostawia śladów na ubraniach, jest naprawdę ultralekki i wchłania się niemalże od razu. Jest idealnym uzupełnieniem pielęgnacji ciała w ciepłe dni, kiedy lepiąca się czy tłustawa skóra to ostatnie, na co mamy ochotę. Dodatkowo, fajnie działa także na włosy - wygładza je i ułatwia ich rozczesywanie, nie obciążając i nie oblepiając ich przy tym. 

Olejek jest bezzapachowy, co można uznać zarówno za plus, jak i za minus. Mi kwestia zapachu jest zupełnie obojętna, także nie przeszkadza mi jego brak. 


Uwielbiam ten olejek i będę po niego sięgać w każde lato. 

A Wy, lubicie olejki? 

You Might Also Like

0 komentarze