Bierzcie i kładźcie tę sól pod pachy! Ałun.

21:27


Kilka lat temu na rynku pojawił się innowacyjny, jak mogłoby się wydawać, produkt. Dezodorant. I nie mówię tutaj o takim klasycznym kosmetyku tego typu, tylko o dezodorancie z... soli. Ałun, bo tak właśnie nazywa się ten minerał, to siarczan glinowo-potasowy. Występuje naturalnie w przyrodzie pod postacią kryształu, a jego dobrodziejstwo znane jest ludziom od wieków - kiedyś nazywano go "kamykiem po goleniu". Dlaczego? Czytajcie dalej. 


Ałun - do czego tak naprawdę służy? Jest to produkt bakteriobójczy, dzięki czemu jego działanie jest tak naprawdę wszechstronne. Zabija bakterie odpowiedzialne za charakterystyczny smrodek potu, zmniejszając jednocześnie pory, a co za tym idzie - delikatnie hamuje potliwość, tamuje krwawienia, łagodzi podrażnienia, działa kojąco na poparzenia, a także zmniejsza i goi wypryski. 

Obecnie w drogeriach czy aptekach można go spotkać głównie w formie dezodorantu, znajdziecie go na regale z taką właśnie tematyką. Do kupienia chociażby w Rossmannie - 120g kosztuje 20zł i wg producenta starcza minimum na rok użytkowania. Dobry deal. 


Jak go stosować? Teoretycznie jest to forma kamienia, jednak wystarczy zwilżyć go wodą, a następnie przejechać po skórze - powstały w ten sposób płyn działa na skórę bakteriobójczo i rozprawia się z naszym problemem. 

Dla kogo? W formie dezodorantu - dla osób o niskiej potliwości, ponieważ produkt ten wpływa jedynie w niewielkim stopniu na ograniczenie wydzielania potu, zabija za to jego zapach. W formie produktu łagodzącego i gojącego - dla każdego, zwłaszcza dla mężczyzn z wrażliwą skórą, którzy łatwo się zacinają podczas golenia. 

Czy działa? Owszem. Ja osobiście stosuję go pod pachy, ponieważ jestem osobą o minimalnej potliwości. Nie obawiam się więc o mokre placki pod pachą, ale jakiekolwiek zapachy wydobywające się stamtąd bardzo mi przeszkadzają - ałun całkowicie je eliminuje. Czuję się świeżo i czysto przez cały dzień, moja skóra nie wydziela ani odrobinki zapachu, nawet po intensywnym treningu czy bieganiu. Nie ma szans na jakikolwiek smrodek. ;)


Czy polecam? Bardzo! Ja jestem z tego kryształu naprawdę zadowolona. Wreszcie czuję się świeżo i czysto, bez obciążania i podrażniania skóry pod pachami. Nie próbowałam używać tego kamienia na jakiekolwiek inne problemy, ale skoro wg encyklopedii działa na wypryski i podrażnienia, to w przyszłości dowiecie się ode mnie, czy z tym także sobie radzi. 

A Wy, znacie ałun? ;) 


You Might Also Like

0 komentarze