Hybrydy po 5zł - hit czy kit?

16:14


Cześć!

Jak zapewne większość z Was wie, oprócz makijażu, zajmuję się także stylizacją paznokci. Na topie są obecnie hybrydy i to właśnie o nich będzie ten post.

Wiem, że wiele z Was chciałoby zająć się hybrydowaniem pazurków w domu, ale nie każdy chce wydawać 30zł na jeden kolor. Zawsze można sięgnąć po tańsze lakiery, ale pamiętajcie - nie oszczędzajcie na bazie! To właśnie ona jest najważniejsza i to od niej w dużej mierze zależy trwałość Waszego mani. Moją ulubioną bazą jest Gelish Base Coat - nie jest najtańsza, ale za to jest wydajna i naprawdę nie do zdarcia. ;) Na wierzch kładę top Semilac, ale zamierzam od niego odejść na rzecz topu z Gelisha. To tak na wstępie, a teraz pora na główny temat, czyli...

...tanie lakiery hybrydowe Color It! firmy Silcare. Czy warto w nie zainwestować?


Jak widzicie na powyższym zdjęciu, mam całkiem sporą partię tych lakierów. Małe otrzymałam do testów już kawałek czasu temu, a duże testuję od niedawna. Żaden kolor mi się oczywiście nie dubluje, a same lakiery bardzo się między sobą różnią, ale o tym niżej. 

Ceny tych lakierów bardzo się wahają - od około 5zł do około 22zł. Aktualnie firma Silcare wyprzedaje niektóre odcienie w dużych butelkach po niecałe 6zł - dobry deal. ;)


Małe lakiery mają po 8ml pojemności - praktycznie tyle samo, co Semilac, a ich regularna cena to około 5-8zł. Nie mamy tutaj magicznego chwytu marketingowego w postaci ciężkiej, szklanej buteleczki, jak to jest w Semilacach, przez co wydają się one większe, bo nie są lekkie. Buteleczki Silcare są plastikowe i nie ważą zbyt dużo, nie dają żadnych złudzeń co do ilości produktu w środku. Nie musicie się jednak obawiać, że po jednym razie lakier się Wam skończy - nie ma takiej opcji. Ja niektóre lakiery w małych buteleczkach nakładałam już z 5 razy (po 2-3 warstwy) i produkt wciąż w środku jest, także do domowego użytku niewielka pojemność nie jest minusem.

Lakiery te są bardzo różne - od gęstych, kryjących przy jednej warstwie, po rzadkie, kryjące przy 3 warstwach. Ciemne odcienie są mniej problematyczne, niż jasne. Trzeba nimi dość szybko pracować, bo lubią uciekać z krawędzi paznokcia. Nie kurczą się w lampie i nie marszczą, ogólnie utwardzają się bezproblemowo, tworząc ładną taflę koloru. Pędzelek to nic szczególnego, ale jest sztywny i dobrze się nim nakłada produkt, bardzo precyzyjnie, aż do samych skórek.


Duże lakiery mają 15ml pojemności. Jest to bardzo dużo, zwłaszcza do domowego użytku, a regularna cena takiej butli to około 22zł - biorąc pod uwagę wielkość, jest to dobra kwota. Butelki są tutaj porządniejsze, niż w przypadku małych, cięższe i eleganckie, ładnie wykończone. 

Lakiery w dużych butelkach są podobne do siebie, niezależnie od odcienia. Wszystkie są gęste, dobrze się je  nakłada i kryją przy maksymalnie 2 warstwach, choć w przypadku jasnych kolorów można się pokusić o trzecią, dla pewności, że nie będzie żadnych smug i prześwitów. Nie uciekają z krawędzi ani od skórek. Mają bardzo przyjemną formułę - są odpowiednie nawet dla laika, bo nie spłyną łatwo na skórki, a z drugiej strony ładnie się poziomują i nie smużą. Pędzelek jest tutaj dość szeroki, krótki i sztywny, wygodnie się nim pracuje. Lakiery ładnie się utwardzają, nie podchodzi pod nie powietrze, nie marszczą się, tworzą ładną taflę koloru. 


Silcare Color It! 60 i 100.


Silcare Color It! 490 i 540. 


Silcare Color It! 540 i Semilac 094 Pink Gold.


Silcare Color It! 550 i Semilac 094 Pink Gold.

Lakiery Silcare mają jeden minus - nie współpracują za  bardzo z lampami LEDowymi. Część kolorów utwardza się w LED, ale zdecydowana większość jest miękka, nawet po dłuższym czasie pod lampą. Cóż, dla mnie to nie problem - i tak zdecydowałam się pozostać przy zwykłej UV.

Podsumowując, moim zdaniem te lakiery są naprawdę bardzo fajne. Dobrze mi się nimi pracuje, nie sprawiają żadnych problemów, a za cenę jednego Semilaca mogę mieć 5 Silcare.

A Wy, co myślicie na ten temat? ;) 



You Might Also Like

0 komentarze