Kwiat Wiśni zapachem na lato.

21:22


Cześć!

Czy Wy też lubicie wiosną i latem lżejsze zapachy? Ja jestem fanką wszelkiej słodyczy w perfumach, jednak zimą stawiam raczej na ciężkie i mocne zapachy, a latem - wybieram te lżejsze. Wszystkie słodkie, zazwyczaj kwiatowe, czasem z nutką jakichś owoców w składzie. 


Gdy na jesieni, korzystając z karty zniżkowej, postanowiłam zakupić jedne z kwiatowych perfum YR, padło na Kwiat Wiśni - zakochałam się w nich od pierwszego wąchnięcia, choć Bez też mnie bardzo kręcił. Postanowiłam pozostawić je na wiosnę i lato, chowając kartonik z perfumami głęboko do szuflady i... zapomniałam o nich. ;) Odkopałam je stosunkowo niedawno, ale miłość do nich nie przeminęła i ostatnio używam ich bardzo namiętnie. 


Kwiat Wiśni to bardzo subtelny i kobiecy zapach. Nie jest ciężki, ale nie należy także do kategorii zapachów świeżych. Jest to woń niezwykle przyjemna i milutka dla nosa, pozytywna. To jedne z tych wyluzowanych perfum, których można używać na każdą okazję - z wyjątkiem nocy, wtedy ich absolutnie na sobie nie widzę, są zbyt lekkie. Projekcja jest łagodna, zapach ten należy do bliskoskórnych, nie tworzy intensywnej chmurki. Psiknięte na ubranie - trwają przez cały dzień.



Kwiat Wiśni nie jest zapachem płaskim - króluje tutaj oczywiście tytułowa nuta, jednak oprócz niej czuć subtelne białe piżmo, odrobinkę paczuli gdzieś w oddali i migdał. Ten ostatni składnik wchodzi w nos zaraz po nucie kwiatowej, jednak jest to świeży migdał, a nie słodki, otulający. 


Do zalet zapachu można zaliczyć także jego piękne opakowanie - butelka jest niezwykle elegancka, choć bardzo minimalistyczna (przejrzyste szkło, a wewnątrz delikatnie różowa woda toaletowa). Pojemność tego cuda to aż 100ml. Atomizer psika dość obficie, więc wystarczy nacisnąć na niego dwa razy, aby zapach na ubraniu był intensywny. 

Standardowa cena tego produktu to 83zł/100ml, jednak aktualnie możecie je nabyć w promocji za 59zł. Mając kartę stałego klienta YR, zapłacicie za nie jedynie 50zł. Dobry deal, moim zdaniem.


A Wy, macie swojego ulubieńca z gamy Yves Rocher Un Matin Au Jardin?

You Might Also Like

0 komentarze