Dziękuję za wszystko!

21:53


Cześć!

Dzisiejszy post jest szczególny, bo taki był dla mnie wczorajszy dzień. Ale nie z powodu okazji, tylko z powodu ludzi i atmosfery. Wczoraj były moje urodziny. 

Nie mam tu zbyt ciemnego podkładu, od razu mówię. Po prostu na moją buzię nie pada bezpośrednio światło, a na dekolt już tak, dlatego różnica w ich kolorze jest spora. Bez obaw, umiem sobie dobierać odcień podkładu... ;) 
Z okazji kolejnego roku na karku postanowiłam, że zafunduję sobie diametralną zmianę uczesania - choć z początku miało być tylko lekkie podcięcie końcówek, to ostatecznie stanęło na dużym skróceniu włosów. W środowy wieczór byłam lekko przerażona swoim wyglądem, jednak w czwartek rano chwyciłam prostownicę, zrobiłam sobie fale i zakochałam się w tej fryzurze. Jest taka kobieca, z klasa, prosta do ułożenia. Świeża i inna - przemiana na lato. Zostało mi jeszcze do zrobienia ombre, do którego zabieram się jak przysłowiowy "pies do jeża", ale myślę, że jutro w końcu się odważę. Albo w niedzielę, bo jutro mąż zabiera mnie na... randkę. ;) 

Zrobiłam tort, sałatkę z jarmużem i kurczakiem, było pysznie i zdrowo. 

Na zdjęciu brakuje jeszcze prezentu od siostry - genialnego pasa sportowego z bidonem, którego zaczęłam już używać i nie mogłam go chwilowo znaleźć, gdy robiłam zdjęcie. Uwielbiam przydatne rzeczy! 
Chciałam podziękować wszystkim osobom, które mi wczoraj towarzyszyły:  moim gałganom - Łukaszowi i Oliwii, mojej siostrze Karolinie i jej mężowi Łukaszowi oraz ich gałganom - Stasiowi i Zosi, mojej Gosi, mojemu przyszywanemu bratu Kubie, moim Rodzicom i mojej Zuzi, której nie  było przy nas, ale wspierała nas na pewno duchowo! ;) 

Dziękuję Wam za wszystko. Za wspaniały dzień, przepiękne prezenty, za wszystkie śmiechy, dyskusje, żarty. Za wspólne krojenie i jedzenie tortu, za spacer. 

Bez Was ten dzień byłby zwykły! Dziękuję Wam! <3 Kocham Was! 

You Might Also Like

0 komentarze