Pink Cream.

21:18


Hej!

Czas na mejkap! Wiem, że ostatnio trochę ich tutaj mniej, ale musicie mi to wybaczyć - sesja, życie codzienne, zdrowie... Wszystkie te czynniki sprawiają, że nie mam na nic czasu, nie wychodzę ostatnio nawet z domu, co najwyżej na egzaminy. Cóż, mam nadzieję, że wkrótce się to skończy, bo usycham już w tych czterech ścianach... ;) 

Dzisiejszy mejkap to taki dzienniak. Wymyśliłam go na szybko, gdy tworzyłam w kilka minut mejkap na obiad urodzinowy mojego męża. ;) Uważam, że świetnie podkreśla zieloną tęczówkę, ponieważ w załamaniu nie ma brązu czy taupe - jest bordo, roztarte brudnym różem. 

Do tego mocno rozświetlona buzia, błyszczące policzki, neutralne usta i gotowe. ;) 


Użyłam: 
- paletka Zoeva Smoky (odcienie Relieve the Moon, Dust&Memories, Smoky Wishes).
- kredka Essence Feel The Eclipse. 
- maskara Essence I <3 Extreme (wersja różowa). 
- paletka theBalm Nude'Tude (odcień Stand-offish w wewnętrznym kąciku). 
- kredka Lovely Color Wear, odcień 3. 
- podkład Rimmel Wake Me Up. 
- róż So Susan Universal Blush (kocham go!). 
- bronzer Flormar, z duetu P115. 
-  korektor Hean HD.
- puder Essence Fix&Matte. 
- cień w kremie Maybelline Color Tattoo, 40 Permanent Taupe (na brwi).


Jak się Wam podoba taki mejkap? Pomalowałybyście się tak na dzień, czy raczej nie?


You Might Also Like

17 komentarze