WYNIKI ROZDANIA.

19:26

Witam się z Wami w tym szczególnym poście, na który wiele osób czekało - wiem, że wyniki miały być w sobotę, ale miałam bardzo dynamiczny i pracowity weekend, więc naprawdę nie miałam czasu, aby przeglądać wszystkie odpowiedzi. 

Dziś poświeciłam trochę czasu, aby poczytać, co napisałyście i najbardziej urzekła mnie odpowiedź Ivony: 
Dlaczego właśnie ona wygrała? Ponieważ napisała o swoich wspomnieniach z dzieciństwa, kiedy dla ludzi nie liczyło się jeszcze to, ile prezent kosztował, a o tablecie nikt wtedy nie marzył - liczył się gest, a dla mnie świąteczne gesty (a nie ceny) są bardzo ważne. Nie liczy się cena prezentu, liczy się sam fakt, że ktoś o nas pamiętał - to oznacza, że jesteśmy dla kogoś ważni. Ja podobnie wspominam swoje dzieciństwo - cena i wartość prezentu nie były ważne, liczyła się atmosfera, wspomnienia i sam fakt otrzymania pięknie zapakowanej paczki. :) 

Dlatego od wielu, wielu lat robimy sobie w domu symboliczne, ale przydatne prezenty, bo - powtarzam to już któryś raz :D - liczy się sam gest, a nie cena. Pamiętajmy o tym, gdy dostaniemy skarpetki, bo skarpetki są przecież bardzo przydatne. ;) 

I dlatego to właśnie Ivona otrzymuje ode mnie prezent, bo ta wypowiedź całkowicie trafia w mój tok myślenia, pokrywa się z nim i czuję się tak, jakbym czytała swoje własne słowa. ;) 

Do Ivony wysłałam już maila informacyjnego i liczę na szybką odpowiedź :), a resztę Pań zapraszam na następne rozdania oraz do aktywnego uczestniczenia w życiu mojego bloga. :) 

You Might Also Like

6 komentarze