Sparkling Smokey.

21:37

Hej!

Sylwester i karnawał to czas, kiedy z makijażem można całkowicie zaszaleć. Jeśli do tej pory stawiałaś jedynie na czarną kreskę i wytuszowane rzęsy - daj się ponieść makijażowi. Ja uwielbiam eksperymentować, a każde smokey daje fajne pole do popisu. Można dowolnie łączyć kolory, dodawać shimmer, brokat, sztuczne rzęsy - wszystko, czego tylko dusza zapragnie. 

Dlatego jeśli w tym roku wybiorę się na jakąś imprezę sylwestrową, to na moim oku na pewno pojawi się jakieś szalone smokey - tego możecie być pewni. ;) 

Dzisiejszy mejkap być może stanie się dla Was inspiracją. Użyłam tu dość nietypowych kolorów, które mam tylko w jednej palecie - mówię głównie o różowej szarości, stanowiącej bazę całego makijażu. Odcień ten jest przepiękny i będzie cudownie wyglądał z każdą tęczówką.

Do tego mała zmiana - nie rozświetliłam wewnętrznego kącika, tylko środek dolnej powieki. Dało to fajny efekt końcowy - z jednej strony oko wydaje się większe, z drugiej ma się wrażenie przymrużonego, uwodzicielskiego spojrzenia. Świetna iluzja. 

A skoro już szalejemy z okiem, to usta stonowane i matowe. 


Użyłam:
Paleta Urban Decay Naked3 (odcienie Strange, Dust, Nooner, Darkside i Blackheart). 
Cień Maybelline Color Tattoo w odcieniu 40 Permanent Taupe. 
Tusz Lovely Curling Pump Up Mascara. 
Pomadka Golden Rose Velvet Matte w odcieniu 14. 

Jak się Wam podoba efekt końcowy?


You Might Also Like

16 komentarze