Moje postanowienia na rok 2015.

20:36

Hej!

Za kilka dni zakończy się aktualny rok. 2015 ma być szczególny - tak zresztą postanawiam co roku i z każdym rokiem udaje mi się spełnić więcej postanowień, każdy kolejny rok też jest lepszy, niż poprzedni - pod wieloma względami. 

Co chciałabym osiągnąć w nadchodzącym 2015? Co planuję, a co zamierzam zmienić? 

1. Zadbać o kondycję, nawyki żywieniowe i ciało. 


Zanim zaszłam w ciążę, czyli 2,5 roku temu, miałam ładne, zadbane, w miarę wysportowane ciało, płaski brzuch bez fałdek i ważyłam tyle, ile wg mnie powinnam ważyć przy moim wzroście i kształtach. Teraz jest inaczej... Kondycja mi "siadła", brzuch nie wygląda już tak dobrze (choć też nie ma tragedii), a moje nawyki żywieniowe - cóż, bez komentarza: niezdrowe jedzenie, nieregularne pory, mało wody... W 2015. roku chcę to zmienić - a najbardziej cieszy mnie to, że mój - oporny na takie rzeczy - mąż chce do mnie dołączyć w tym postanowieniu i też planuje o siebie zadbać. Oboje chcemy zacząć zdrowo jeść i wyrzeźbić nasze ciała, gubiąc przy tym zbędne kilogramy. Ja planuję wrócić do biegania, a gdy już sobie poradzę z nadmiarem kilogramów, to planuję się zapisać na pole dance. ;) Mąż chce troszkę "przypakować". Damy radę? Damy!

2. Malować, malować i... malować. 


Co roku przenoszę się o 365 dni wstecz i patrzę na moje prace z tamtego czasu - za każdym razem wydają mi się tragiczne w porównaniu do aktualnych, a to oznacza, że moje umiejętności idą szybko w górę. Makijaż to moja największa pasja (obok fotografii i śpiewu) i nie zamierzam jej nigdy, nigdy porzucać. Kocham mejkap i w 2015. roku planuję malować do znudzenia. ;) W najbliższym czasie w moich zbiorach sprzętowych pojawi tablet graficzny, który pozwoli mi na łatwe rysowanie facechartów na kompie. Zasypię Was makijażami, obiecuję!

3. Rozwijać się fotograficznie. 


Fotografuję już kawałek czasu, ale tak naprawdę dopiero w tym roku rozwinęłam skrzydła w tej dziedzinie. Wiele się nauczyłam w 2014. Opanowałam wiele technik fotografii, wymieniłam mój calutki sprzęt na nowy i dokupiłam wiele niezbędnych rzeczy. Kocham fotografię! A najbardziej lubię pracować na weselach i sesjach z parami młodymi. Mam nadzieję, że sezon 2015 będzie tak samo owocny  (a najlepiej jeszcze bardziej!), jak 2014. 

4. Rozbudowywać kuferek. 


2014 był dla mnie dość bogatym rokiem. Pozwolił mi na wiele zmian zarówno sprzętowych, jak i kosmetycznych. W tym momencie nie ma takiej opcji, żeby ktoś mi zarzucił, że pracuję na byle jakich kosmetykach - a dodatkowo, pracuję tylko na sprawdzonych i niezawodnych. Planuję jednak jeszcze wiele zakupów, które - mam nadzieję - uda mi się sfinansować w 2015r, aby jakość była jeszcze lepsza. 

5. Zrobić wreszcie prawko i kupić nowy samochód!


Nie wiem, dlaczego nie mam jeszcze prawa jazdy. Naprawdę, nie wiem. Zawsze są jakieś inne wydatki i ten schodzi na drugi plan. I tak ciągle, ciągle, ciągle. Obiecałam sobie, że pieniądze z pierwszego sfotografowanego wesela w 2015. roku przeznaczę właśnie na prawko - w moim wieku wypadałoby już mieć... ;) Jednocześnie, planujemy także kupno nowego samochodu, więc jest na co zbierać. ;) A gdzieś tam w planach rysuje się także budowa naszego domu... 

6. Zacząć bardziej dbać o finanse. 


No cóż. Tutaj nie będę się za bardzo rozpisywać. Musimy bardziej uważać na nasze kwestie finansowe, bo niestety, ale jestem zbyt rozrzutna. Cóż, tak bywa - trzeba się nauczyć oszczędzać. ;)

I to chyba tyle, jeśli chodzi o takie grubsze postanowienia na 2015. rok. Mam jeszcze milion innych małych postanowień, ale nie ma sensu, abym się aż tak rozpisywała. Te, które widzicie powyżej, są chyba najważniejsze i mam nadzieję, że wszystkie je uda mi się spełnić. 

A jak u Was z postanowieniami? Lista gotowa? 

You Might Also Like

20 komentarze