Ile warta jest Twoja twarz? TAG.

11:46

Hej!

Postanowiłam, z własnej ciekawości, podjąć tag "Ile warta jest Twoja twarz?" - widziałam go już dawno temu na wielu blogach, a ostatnio na Kosmetyki Panny Joanny (klik). Stwierdziłam, że chętnie podliczę, ile tak w zasadzie warta jest moja twarz. 

Nie chodzi tutaj o jakieś zabiegi upiększająca, ani - tym bardziej - o plastykę twarzy :D, nie nie. ;) Chodzi tylko i wyłącznie o mejkap (i także pielęgnację, która go poprzedza). 

Z racji tego, że ja mam bardzo dużo kosmetyków i często używam ich na przemian, postanowiłam zrobić podsumowanie za pomocą tych, których używam zdecydowanie najczęściej i najbardziej je lubię. Jest tego sporo, ale gdy wychodzę z domu na jakieś spotkania czy na uczelnię, to te właśnie kosmetyki lądują na mojej twarzy najczęściej. Ceny, które będę brała pod uwagę, są orientacyjne. 

1. Twarz. 


Przed każdym makijażem tonizuję i nawilżam moją twarz. W tym celu używam ostatnio:

Ziaja, Masło Kakaowe, lekka formuła, krem do twarzy - 10zł. 

Ziaja, Liście Zielonej Oliwki, oliwkowa woda tonizująca z witaminą C - 7zł. 


Następnie nakładam podkład, korektor i puder. Lubię, gdy makijaż twarzy jest lekki, ponieważ drażnią mnie ciężkie podkłady w stylu ostrej tapety, dlatego mój wybór pada najczęściej na: 

MAC, podkład Face and Body, odcień N1 - 148zł. 

Inglot, transparentny puder sypki - 28zł. 

MAC, korektor Pro Longwear, odcień NC15 - 77zł. 

2. Oczy i brwi. 


Mój najczęstszy makijaż oka składa się z jasnej, rozświetlonej i wykonturowanej powieki, do tego kreska eyelinerem (lub ewentualnie smokey w odcieniach taupe), mocno wytuszowane rzęsy i zdefiniowane brwi. Używam więc:

Zoeva, baza pod cienie Matte - 27zł.

theBalm, paleta Nude'Tude - 115zł. 

Wibo, eyeliner Rock With Me - 10zł. 

Eveline, baza/odżywka do rzęs Lash Booster - 15zł. 

Yves Rocher, tusz Sexy Pulp - 50zł. 

Nyx, żel do brwi, odcień Brunette - 32zł. 

Manhattan, korektor w kremie - 10zł. 

3. Konturowanie. 


Jak większość z Was wie, uwielbiam świeże, rozświetlone policzki i dużo bronzera. Najczęściej sięgam po: 

theBalm, bronzer Bahama Mama - 55zł. 

MUR, wypiekany róż, odcień Hard Day - 12zł. 

MUR, wypiekany rozświetlacz, odcień Pink Lights - 15zł. 

4. Usta.


W przypadku ust liczy się dla mnie zarówno piękny kolor, jak i pielęgnacja. W ostatnim czasie sięgam praktycznie wyłącznie po:

Tisane, balsam do ust - 10zł.

MAC, lipglass, odcień Eclectic Edge (starsza edycja limitowana) - 75zł. 

Ufff, dużo tego... Ale teraz czas na najgorsze, czyli na podsumowanie: 

Za wszystkie kosmetyki wychodzi... 696zł. :/ BARDZO dużo i nie miałam pojęcia, że taka jest cena mojego podstawowego makijażu...

Asia bardzo dobrze napisała na swoim blogu, że takie posty pozwalają na uświadomienie sobie, że człowiek wydaje na kosmetyki zbyt dużo... W moim przypadku ma to jednak swoje uzasadnienie, gdyż owe kosmetyki to również narzędzia mojej pracy, a w takie rzeczy warto inwestować. :)

A ile jest warta Wasza twarz? Taguję każdą chętną osobę! :) Napiszcie mi koniecznie! :)

You Might Also Like

17 komentarze