Jesienny Mobile Mix #1.

20:31

Hej! 

Dziś mobile mix, bo dawno takiego tutaj nie było. Lecimy! ;) 

VIP Room na Green Festiwalu w Olsztynie. ;) Od prawej: mój Mąż (CUDOWNIE wyszedł, hahaha!), ja, kumpelka Klaudia i jej mąż, Wojtek. :) Było czadowo! 

Najpyszniejsze słodycze - owoce! Tutaj świeży ananas i melon. Mniam!

Praca nad sobą nadal trwa. Uwielbiam tę mokrą twarz po treningu. ;)
Pierwsze selfie w Galerii Warmińskiej (otwartej w poprzedni piątek) i mój ulubiony sweterek. ;)

Znów Green Festiwal - te fontanny były śliczne! To nic, że byłam potem cała mokra. :D
Pyszności z restauracji Olimp (Galeria Warmińska) - strasznie podoba mi się system, który tam obowiązuje: do wyboru jest masa jedzenia, ładujesz na talerz ile chcesz i co chcesz, a płacisz za gramaturę - w dodatku jest tanio. No i pysznie! ;) U mnie sałatka z kurczaczkiem i rukolą, kawałek pizzy i surówka z kapusty, a mąż nieco bardziej kalorycznie: fryteczki, schabowy, polędwiczki w jakimś sosie i surówki. Pycha, pycha, pycha! ;)

I jeszcze jedno z GF - Kayah! ;)

- ELZA! Chodź tutaj!
- Nie przeszkadzaj mi, pilnuję jeża!

Drobne zakupki z Ziajowego sklepu i Golden Rose. Generalnie, kupiłam trochę więcej rzeczy, ale pokażę je w haulu, który będę jutro wieczorem nagrywać, także jeśli lubicie takie filmiki - wyczekujcie, wypatrujcie. ;)

Się pracuje. ;)

I tak wyglądały moje ostatnie dni. A co tam u Was?

You Might Also Like

5 komentarze