Mobile Mix #8.

15:03

Witajcie! 

Mam chwilkę, więc postanowiłam wrzucić Wam krótki mobile mix. :) Lecimy! 

Pazurki z zeszłego tygodnia - piasek z Wibo i Seche Vite. Ten drugi uwielbiam!

Pierwszy koncert rockowy mojej córki - byłyśmy na Narvanych, którym robiłam zdjęcia. Moje dziecko było zachwycone ich graniem, pląsało w rytm perkusji i gitar. ;)

Najcudowniejsze power śniadanie! Waniliowe mini pancakes z dużą ilością mascarpone. Uwielbiam! I wcale od tego nie tyję, ponieważ taka dawka węglowodanów sprawia, że nie jestem głodna przynajmniej do obiadu (a śniadanie jem w okolicach 9:30). 

Miłość do potęgi trzeciej. :)

Z moją "bestie" ;), Suzi. W drodze na imprezę. ;)

Najpyszniejsza kawa w Olsztynie - miętowa frappe z Glamour. Mniam!

I znów z Suzi - selfie musi być! ;) Tutaj - w klubie Mezalians. Mają tam genialne lustro w toalecie. ;)

Wczorajsze selfie - gorąc niemiłosierny (mam już dość!!), mejkapu prawie wcale, w drodze na koncert. ;)

Justyna Steczkowska w olsztyńskim Amfiteatrze. Prawdziwa diva polskiej sceny muzycznej, królowa! Jest niesamowita, bezbłędna i fantastyczna. Cieszę się, że tam byłam, to była prawdziwa uczta dla moich uszu. 

A tak skończył mój bidny Alcatel, którego właścicielem stał się mój mąż - po 1,5 tygodnia użytkowania zbił się ekran i - najgorsze - digitizer. Teraz czeka nas wymiana :/ - na szczęscie, Alcatel to nie Samsung, Sony czy iPhone, więc naprawa nie kosztuje tak dużo. 

A jak Wam mijają ostatnie dni? Ja mam już dość tej temperatury - w tym momencie, jest u nas 35 (!!!!!!!) stopni w cieniu. :/ Nie można nawet wyjść z domu, bo grozi to upieczeniem się. :/ Już nie mówiąc o tym, w jakim stanie jest moja skóra na rękach, które najłatwiej łapią słońce... :/ Poproszę troszkę chłodku!

You Might Also Like

11 komentarze