Mobile Mix #7.

13:17

Hej!

Nie było mnie tutaj kilka dni, ale mam nadzieję, że rozumiecie - remont, dużo zamówień na głowie, dziś też pracowity dzień, bo niedługo zbieram się na miasto po moje zamówienie z Inglota i na spotkanie organizacyjne targów... Także ufff, nie ma kiedy odetchnąć. ;) A po powrocie - malowanie ścian. 

Zatem dziś, z racji tego, że moja lustrzanka będzie dopiero jutro, mobile mix. Dawno takiej notki nie było, więc mam nadzieję, że się Wam spodoba. :) 


Moje poprzednie pazurki. ;) Jestem osobą, która bardzo męczy swoje własne paznokcie i w dodatku żele szybko mi się nudzą, więc zdążyłam je już zdjąć - w poniedziałek. Ale trzymały się dzielnie przez 1,5 tygodnia! I bardzo mi się podobały. :)


Nowe kapciuszki - wg mojej córki, są to biedronki. ;) Jak dla mnie, są to czarne serduszka na czerwonym tle... :D Biedronki za to bez wątpienia znajdują się na moich skarpetkach. :D 


W oczekiwaniu na męża, w samochodzie - nudziło mi się, więc powstała cała seria selfie. ;) Ponoć wyglądam tu bardzo młodo - dziwne się z tym czuję. ;)


I moje aktualne, srebrne żele. Choć też już nie są w idealnym stanie - trzy mi odpadły, bo podczas remontu, wsadziłam łapę w rozpuszczalnik. :D Tylko pogratulować. ;) I w ogóle co to za pomysł, aby dzień przed rozpoczęciem remontu robić sobie nowe żele?! :D 


Outfit z niedzieli. Cudowny sweterek z ciucholandu, getry i klapki za 3,99 z taniego sklepu. Nie wiem, jak Wam, ale mi się podoba. ;)


Dzień bez selfie, to dzień stracony. ;) Tutaj przed wyjazdem na zakupy, w poniedziałek. ;) To zdjęcie uświadomiło mi, że dobrze dobrany stanik robi naprawdę świetną robotę. ;)


I taki drobny gift dla mojej córki. ;) Do mycia tego nie używamy, ale do wycierania rączek i buzi - jak najbardziej i w dodatku materiał jest tak milutki, że moja córka się nie burzy, gdy ją wycieram. ;)


Jeden z 78979 nowych sprzętów. Pierścieniówka na obiektyw - szkoda tylko, że chwilowo nie mam żadnego obiektywu, bo wszystkie są "w drodze", razem z lustrzanką. ;) Mam nadzieję, że jutro będę miała okazje wypróbować z normalnym sprzętem, a nie z przednią kamerą w telefonie (która ma rozdzielczość, chyba, 2 megapixele...). 


Jedzonko poniedziałkowe. Uwielbiam tortillę! ;)

I to by było na tyle. ;) Niedługo opowiem Wam coś więcej o moim nowym projekcie, na który dostałam dofinansowanie - ale zapewniam Was, że ściśle się wiąże z tematyką bloga. :) Choć nie tylko. :)

A co u Was?

You Might Also Like

7 komentarze