Kokosowo mi! - Woda toaletowa Noix de Coco, Yves Rocher.

09:30

Hej!

Lubicie zapach mleka kokosowego? Jeśli tak, to dzisiejszy post jest zdecydowanie dla Was. ;) 

Jakiś czas temu, wyczaiłam w sklepie Yves Rocher wodę toaletową o zapachu kokosowym - tak się składa, że w Olsztynie mamy sklep stacjonarny, więc od razu mogłam ją sobie powąchać. Aromat był obłędny - czysty, słodki kokos. Woda powędrowała więc do mojego koszyka i... od tamtej pory, jesteśmy wiernymi przyjaciółkami. ;) 


Kokosowa woda toaletowa występuje w dwóch pojemnościach - 20ml/19,90zł oraz 100ml/39,90zł. Ja wybrałam tę pierwszą, mniejszą pojemność - wiadomo, po przeliczeniu, cenowo wychodzi gorzej, jednak bałam się, że 100ml nie wymęczę, zwłaszcza przy moich zapasach perfumowych. ;) Jednak taka pojemność ma też jedną, dużą zaletę - wielkość. Buteleczka jest tak zgrabniutka i niewielka, że spokojnie zmieści się nawet do kopertówki. ;) 

Zaskoczyła mnie trwałość produktu - z racji wrażliwej skóry, psikam zazwyczaj ubrania i ewentualnie włosy. Na ubraniach, woda wyczuwalna jest przez wiele godzin - z początku intensywnie kokosowa, a czasem nieco bardziej tajemnicza, intrygująca i już nie tak oczywista. ;) Na ubraniach czuć ją nawet następnego dnia. Trzyma się raczej blisko skóry, jednak nie aż tak blisko, aby inni jej nie wyczuwali. Tworzy delikatną, subtelną mgiełkę zapachową naokoło ciała. 


Aromat tej wody jest po prostu cudowny! Czysty, słodki, niczym nie zakłócony kokos. Nie wiem, jak Wy, ale ja kocham wszystkie otulające, słodkie zapachy - a ten idealnie się w nie wpasowuje. Nie jest to orzeźwiający, soczysty kokos - jest to mleczny, kremowy zapach. Bardziej jak cukierki kokosowe, niż napój o tym samym smaku. ;) Jak dla mnie, zapach ten jest idealny na lato. Kojarzy mi się z tropikami, gorącą plażą, gdzie piasek aż parzy w stopy i dojrzałymi owocami, które można jeść prosto z drzewa (chociaż nigdy nie byłam w tropikach, no ale...). 

Jak już uda mi się zużyć 20ml buteleczkę - a nie jest to takie proste, bo używam jej codziennie od jakiegoś czasu i ubytek niezbyt szybko się powiększa - to będę mogła zdecydować, czy chcę zakupić dużą wersję, czy znów wezmę małą. Bo ta woda z pewnością na dłużej pozostanie w moich zbiorach kosmetycznych. ;)

Ps. Używam tej wody w duecie z migdałowym antyperspirantem YR i fajnie się zgrywają. ;)

A Wy, lubicie zapach kokosowy? Znacie wody toaletowe z tej serii? 

You Might Also Like

18 komentarze