Denko 2014 #3.

09:25

Hej!

Dziś przychodzę do Was z denkiem - miało być w formie video, ale zajęłam się wczoraj innymi rzeczami i w gruncie rzeczy, nic nie nagrałam. :) Ale złożyłam swój stół bezcieniowy, więc chciałam go też przetestować, stąd wersja notkowa denka. ;) 

Produktów nie jest dużo, ale muszę się Wam do czegoś przyznać - około miesiąc temu miałam zebrany cały karton. Zostawiłam go gdzieś na wierzchu w domu, a potem wyjechałam z mężem do Teściów. Po powrocie, kartonu już nie było - ktoś go wyrzucił. ;) A miałam tam tyyyyyyle produktów! No ale, mogę mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie. 


1. Avon Care, krem Light Moisture - recenzja. Bardzo lubię ten kremik. Jest lekki, fajnie koi skórę, dobrze się wchłania, ładnie pachnie - czego chcieć więcej na lato? ;) 
2. Synergen, kokosowe masło do ciała - recenzja. Bardzo przyjemne masełko, które szybko się wchłaniało i pięknie pachniało - nie jest jednak już dostępne w sprzedaży. :/ Inaczej na pewno bym kupiła, ale znalazłam już kokosowe zastępstwo ;) - mleczko do ciała z Yves Rocher, które zimą na pewno u mnie zagości, jak zużyję trochę aktualnych zapasików. 
3. Avon Care, kakaowe masło do ciała - recenzja. Całkiem niezłe, pielęgnacja w porządku, ale raczej do niego nie wrócę, bo z czasem jego zapach zaczął mnie irytować. 
4. Maybelline, korektor Affinitone - recenzja.  Porządny korektor. Na pewno kupię, gdy będzie wyprzedaż w Rossmannie, bo dobrze krył i był trwały, a odcień 01 jest jaśniutki. 
5. Delia, silikonowa baza pod makijaż - zużyłam, ale zajęło mi to dużo czasu, bo nie używam takich produktów na co dzień, a klientkom nie położę na twarz bazy za 13zł... Nie była zła, nie była rewelacyjna - jeśli już sięgam po takie kosmetyki, to zdecydowanie wolę moją ulubioną bazę z Gosha... Do tej nie wrócę. 
6. Mariza, rozświetlający korektor pod oczy - świetny produkt i żałuję, że nie zrobiłam jego recenzji. Jak tylko będę miała dostęp do katalogu Marizy, to od razu zamawiam. Korektor jest leciutki, ślicznie pachnie, do tego ma dobre krycie, trwałość i kolor. No i cena - około 10zł. Rewelacja. Jeśli macie okazję, to polecam spróbować. :) 
7. BeBeauty, żel-krem do mycia twarzy - też fajny produkt, do którego regularnie wracam - pewnie dzisiaj kupię nową tubkę. ;) Mój ulubiony "zmywacz" to twarzy, nie ściąga jej, nie wysusza, dobrze sobie radzi z ciężkim makijażem - czego chcieć więcej za 5zł? ;) 

Uff, no to tyle. Jedynie 7 produktów, ale aż 3 z kolorówki, a zużywanie tej części kosmetycznej idzie mi zazwyczaj mozolnie. ;) No, może zużycie korektorów nie cieszy mnie za bardzo, bo je lubiłam, ale męczę już nowe, których na pewno zrobię Wam recenzje. ;)

A jak u Was z denkiem? A może znacie te produkty i macie o nich inne zdanie, niż ja? Piszcie koniecznie!

You Might Also Like

4 komentarze