W tropikach.

14:00

Hej!
Karnawał wciąż trwa, więc przygotowałam dla Was kolejną propozycję - tym razem coś dla tych z Was, które nie lubią ciemnego makijażu oka. :) 
Z racji tego, że u nas spadł już śnieg i jest mi smutno z tego powodu ;), postawiłam tym razem na wyjątkowo owocową i soczystą kolorystykę. Kolory są jasne i apetyczne. :) 
Na mojej twarzy debiutuje mój nowy podkład - Skin Balance od Pierre Rene. Nowy, bardzo jasny odcień (Champagne) jest idealny dla takich bladziochów, jak ja. :) 


Makijaż robiłam pigmentami, jednak nie chodziło mi o ich nasycenie, a raczej cudne odcienie, jakie posiadam w swojej kolekcji. Najbardziej podoba mi się odcień, który położyłam na środek powieki - jest to półtransparentny róż, opalizujący na złoto, jednak sztuczne światło całkowicie zabija jego piękno. Szkoda. 

Postanowiłam też nieco mocniej, niż zwykle, zarysować moje brwi - podoba mi się ten efekt! :) Zostanę przy nim na dłużej. 



 
Mam nadzieję, że makijaż się Wam spodobał! :)

You Might Also Like

3 komentarze