Idealne brwi - mój sposób.

21:28

Hej!

Od jakiegoś czasu dostaję dużo zapytań w kwestii moich brwi - odkąd je zmieniłam, bardzo się Wam podobają i wiele osób mnie ostatnio prosiło, abym zrobiła tutorial na ten temat. Chętnie nagram dla Was tutorial na yt, ale muszę z tym poczekać, aż będę miała trochę więcej wolnego czasu (może zatem w przyszłym tygodniu). Tymczasem, przychodzę do Was z tutorialem fotograficznym. To tylko kilka prostych kroków, każda z Was sobie z tym z pewnością poradzi! 

Kiedyś brwi nie były moją mocną stroną. Rosną w "jodełkę", a więc bardzo trudno było mi ustalić jakiś kształt, w który bezproblemowo układałyby się moje włoski. W końcu udało się, ale przyznam, że moje brwi przeszły wiele, wiele przemian. Aktualne bardzo kocham, pasują do moich ciemnych włosów i generalnie do całej mojej twarzy. Nie planuję póki co wracać do delikatniejszych. 



1. Najpierw regulacja. Ja robię to na przemian - raz pęsetą, raz specjalnym, malutkim trymerkiem do brwi - mam wersję elektroniczną, ale na rynku są dostępne też zwyczajne, w formie małej golarki.

2. W ten sposób ustalam sobie kształt, jaki będzie pasował do mojej twarzy.

3. Najpierw zaznaczam dolną linię brwi, nieco mocniej i ciemniejszym kolorem (w tej roli u mnie kredka z Gosha, roztarka brow brushem), a następnie wypełniam całą brew żelem z Wibo, również brow brushem. Kwestia koloru jest bardzo indywidualna - każda z Was ma inne brwi, musicie metodą prób i błędów dobrać idealny kolor. Pamiętajcie jednak, aby nie stworzyć efektu marchewkowych brwi! ;)

Ja mam akurat bardzo chłodny typ urody, więc do mnie pasują tylko i wyłącznie odcienie wpadające w typowy taupe - zapewne zresztą widzicie po moich włosach (to jest mój naturalny kolor), w których nie ma nawet odrobinki ciepłych tonów.

4. Przestrzeń pod brwią rozjaśniam dodatkowo korektorem, do jeszcze bardziej wyostrzy kontur moich brwi. Opcjonalnie, można dodać tutaj odrobinę rozświetlacza, co często robię.

5. Na koniec, przeczesuję brwi szczoteczką i układam dokładnie włoski (tu możecie użyć odrobinki żelu do stylizacji włosów, albo jakiegoś żelu bezbarwnego do brwi, chociażby z My Secret).

6. Efekt końcowy. To zdjęcie zostało wykonane w innym świetle, aby pokazać Wam rzeczywisty kolor i wygląd brwi. Na żywo prezentują się naprawdę bardzo, bardzo fajnie i niesamowicie je polubiłam, moja twarz jest dzięki nim jeszcze bardziej charakterna, no i nie oszukujmy się - takie brwi wyglądają bardzo profesjonalnie. ;)

Generalnie zdjęcia nie są idealne, bo - jak pisałam we wczorajszym poście - rozbiła mi się lampa. Następne posty będą już w normalnym świetle, bo już zaopatrzyłam się w nową (a raczej siostra mi przywiozła swoją starą, buziak :*). 

A tak prezentują się moje brwi w połączeniu z pełnym makijażem: 




Mam nadzieję, że poprzez ten prosty fototutorial chociaż trochę przybliżę Wam obrysowywanie brwi. Obiecuję, że nagram to dokładnie, krok po kroku. :) 

Jak Wam się podobają takie brwi? Wolicie mocno zaznaczone, czy jednak nieco bardziej naturalne?

Ps. Zapraszam Was na rozdanie na moim pejdżu (klik). 

You Might Also Like

26 komentarze