Relacja: II Spotkanie Blogerek z Warmii i Mazur - 06.12.2013.

11:15

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z nieco spóźnioną notką - a dlaczego spóźnioną? O tym napiszę na końcu. ;) 

06.12. odbyło się kolejne spotkanie blogerek z Warmii i Mazur. Spotkałyśmy się w podobnym gronie, jak na poprzednim spotkaniu - klik, jednak tym razem było nas nieco mniej, z powodu ograniczeń przestrzennych. ;) 

Spotkanie było bardzo fajne, a atmosfera - typowo zimowa, ponieważ idąc na nie przedzierałyśmy się z siostrą przez zaspy i zamieć, heh - w tych dniach królował przecież orkan, jak zapewne wszyscy pamiętają. ;) 

Tym razem zlot odbył się w restauracji Cudne Manowce, która znajduje się na olsztyńskiej starówce. Nie znałam wcześniej tego miejsca, bo jest nieco schowane, a szkoda - jest tam bardzo miło. :)


Jak widać na powyższym zdjęciu, wystrój i atmosfera były ciepłe, zachęcające i naprawdę milutkie. 

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji Brygidy ze studia urody Brigitte - mówiła o swoich usługach, po czym zrobiła dziewczynom zabieg o nazwie "Satynowe dłonie" - kosmetykami Mary Kay.


Ja z zabiegu nie skorzystałam, ponieważ dzień wcześniej dość dotkliwie poparzyłam sobie dłoń i bałam się, że skończy się to u mnie mega pieczeniem. ;) W każdym razie - moja siostra stwierdziła, że był bardzo przyjemny. 

Później przyszedł czas na drobne jedzonko - obie z siostrą byłyśmy głoooodne, więc skusiłyśmy się na pizzę. Mniam mniam! ;)


A następnie, już na totalnym luzie zaczęłyśmy oglądać prezenty od sponsorów - których było sporo i dużo kolorówki, bardzo mnie to ucieszyło. 









W czasie spotkania odbyły się też dwa losowania dodatkowych prezentów - na jednym z nich wylosowałam 2 lakiery Joko, a na drugim - sukienkę! ;) Z której jestem niesamowicie zadowolona, ale to tak na marginesie. Zobaczcie zresztą same: 


Ah, ten kolor! Coś a'la neonowy koral? Przepiękny, kocham neony. :) 

I jeszcze troszkę zdjęć: 

 I pomyśleć, że kiedyś byłam przekonana, że jestem blondynką, taaaa... ;)



Pod koniec spotkania odwiedziły nas jeszcze dziewczyny z Wosk Na Włos, od których dostałyśmy vouchery na zabiegi o wartości do 50zł. Planuję skorzystać za jakiś czas - niestety, zdjęcia nie ma. 

Jeśli chcecie zobaczyć jeszcze więcej, zapraszam na filmik(klik)!

Dodatkowo, dziewczyny wyszły z inicjatywą, aby każda z nas przyniosła coś miłego dla psiaków w schronisku, bo jak wiadomo, zima to ciężki okres dla takich placówek. Udało się zebrać:

Jak zapewne zauważyliście, spotkanie było 06.12. - czyli 2,5 tygodnia temu! A dlaczego tak późno wstawiam notkę? Otóż szanowny fotograf, który zobowiązał się zadbać o bardziej profesjonalne zdjęcia z naszej imprezy kompletnie nas olał - twierdzi, że "zgubił" zdjęcia... Faktycznie, profesjonalizm... Zostałyśmy potraktowane w bardzo przykry, totalnie lekceważący sposób. Uważam, że jak ktoś już się zobowiązuje do zrobienia czegoś, a nazywa siebie profesjonalistą, no to jednak powinien to dokończyć... Także ja na pewno nie skorzystam nigdy z ich usług po takiej sytuacji... A za zdjęcia odpowiadało studio ODM.
Gdybym wiedziała, że tak się to skończy, podsunęłabym dziewczynom pomysł, aby zaprosić Dorotkę (klik) i na pewno następnym razem tak właśnie zrobię. :)

Podsumowując, bardzo się cieszę, że znów się spotkałyśmy i mam nadzieję, że wkrótce to powtórzymy - kolejny raz w podobnym gronie. Dziewczyny są fantastyczne, przemiłe. Dodatkowo, na takim spotkaniu można pogadać naprawdę o różnych rzeczach, wymienić się doświadczeniami związanymi z blogiem i doradzić sobie wzajemnie w tej kwestii. Poza tym, rzadko jest okazja, byśmy mogły się spotkać w tak dużym gronie. 

W spotkaniu udział wzięły: 


Na koniec, chciałam pozdrowić wszystkie uczestniczki i... do następnego! ;)

A, no i oczywiście - zapraszam Was na rozdanie! Jeszcze 9 dni. :)

You Might Also Like

23 komentarze