Wibo - paleta korektorów 4in1.

20:32

Witajcie!

Dziś o produkcie, który całkowicie skradł moje serce. Nie spodziewałam się po nim niczego szczególnego, kupiłam z czystej ciekawości, a kosmetyk ten okazał się fajną, tanią perełką, którą mogę śmiało polecić.

Mowa o:


Wg producenta jest to: 

Cieszy mnie długi termin przydatności, wkurzają mnie kosmetyki, na których jest napisane, żeby zużyć w ciągu 12m od otwarcia - o ile w przypadku produktów do pielęgnacji jestem w stanie to zrozumieć, o tyle w przypadku kolorówki, a w szczególności cieni uważam to za czysty chwyt marketingowy. Ale nie o tym dzisiaj. ;)


Za około 12zł dostajemy 4 kolorki - miętową zieleń, jaśniutki beż, ciemny beż oraz bardzo jasny róż. 


Pigmentacja wszystkich czterech korektorów jest zadziwiająco dobra - idealnie kryją przy minimalnej ich ilości, wystarczy lekko musnąć powierzchnię palcem, by uzyskać taki efekt, jak powyżej. 

Ważną kwestią jest też lekkość - kamuflaże są bajecznie leciutkie! Miałam kiedyś podobne kółko z Kobo i spodziewałam się czegoś podobnego, czyli ciężkiej, tępej masy... Byłam więc bardzo zaskoczona, kiedy okazało się, że korektory Wibo są lekkie jak piórko. Dzięki temu możemy je bez obaw nakładać pod oczy, zwłaszcza na mokro. 

Trwałość produktu, po zagruntowaniu pudrem, to - na mojej suchej cerze - cały dzień, aż do demakijażu. 

Dodatkowym atutem jest przyjemny zapach - aż miło się je dzięki temu nakłada. 

Stosuję wszystkie 4 kolory zgodnie z zaleceniami producenta, choć różowego raczej nie nakładam pod oczy, tylko pod łuk brwiowy, który jest u mnie naturalnie lekko zasiniony (jak całe oko, zresztą). Zieleń świetnie sprawdza się na zaczerwienienia i nie przebija się spod podkładu, jasny beż jest na tyle jasny, że każdy bladzioch będzie mógł go użyć, a ciemniejszy beż spokojnie nadaje się do konturowania, wygląda na skórze bardzo fajnie. 

Reasumując, polecam tę paletkę z całego serca, zwłaszcza za tak niską cenę. Jak widać, nie tylko drogie produkty są rewelacyjne - często można trafić na fantastyczną, tanią perełkę, a firma Wibo nie jeden raz już w swojej ofercie taki produkt posiadała. 

Dajcie koniecznie znać, co myślicie o takich kółkach korektorów - czy są Waszym zdaniem przydatne, czy lepiej kupić jeden, zwyczajny korektor? 

You Might Also Like

19 komentarze