Ulubieńcy sierpnia.

14:00

Witajcie!

Dziś ulubieńcy minionego już miesiąca - sierpnia. 
1. Rock Hard Gelee, Biosilk - fajny, kieszonkowy żel do włosów. Używałam go ostatnio dość często, gdyż lubię czesać się w wysokiego kucyka bądź koka, a ten żel pozwalał mi uzyskać efekt idealnie gładkich włosów bez wyłażącej grzywki. Trwały, nie widać go na włosach i jest przy tym też bardzo wydajny. Cena - 2,49zł.

2. Light Moisture, Avon - krem, do którego wracam. Zawsze wracam i nie znalazłam drugiego kremu w tym stylu. Jest to lekki, pięknie pachnący żel, który nawilża, koi i łagodzi buzię. Wchłania się natychmiastowo i daje uczucie świeżej skóry. Używam go codziennie, jako uzupełnienie pielęgnacji twarzy - co kilka dni kładę coś bardziej treściwego. Cena - 6 zł.

3. Beautiful Hydration, Avon - fantastyczny krem pod oczy. Błyskawicznie się wchłania, pozostawiając skórę nawilżoną, gładką i zregenerowaną. Okolice moich oczu są wymagające (mam je bardzo mocno zacienione) i ten krem spełnia moje wymagania w 100%. Ma fajną, żelową konsystencję i jest bardzo wydajny. 

4. Skin Dream BB Cream, Oriflame - mój ostatnio ulubiony BB krem. Kupiłam najjaśniejszy, w kolorze Fair - jest jeszcze jaśniejszy, niż Ivory z Avonu, dzięki czemu wskoczył na samą górę mojego osobistego ranking BB. Długo się trzyma, nadaje glow (więc niekoniecznie będzie dobry do tłustej cery, jak większość BB), ładnie kryje. Używam w ostatnim czasie zamiast podkładu, w wyniku czego mój ulubiony przez całe wakacje podkład mineralny Amilie poszedł w odstawkę. ;) Cena - 20zł.

5. Eyebrow Pencil, Virtual - z jednej strony kredka, z drugiej przydatny i całkiem ciekawy grzebyk. Mam w kolorze EB 21 Macchiato. Z początku wydawało mi się, że jest to kolor zbyt ciepły dla mnie, jednak użyty w odpowiedniej ilości bardzo fajnie zgrywa się z kolorem moich brwi. Trzyma się cały dzień i wygląda bardzo naturalnie. Ceny nie znam, dostałam tę kredkę jeszcze na spotkaniu blogerek w czerwcu.

6. Volum' Express, Maybelline - kupiłam w 2paku z kredką w Biedronce. Faaaajniutki tusz. Niby pogrubiający, a w rzeczywistości ładnie wydłuża, podnosi i rozczesuje rzęsy. Nie zauważyłam specjalnej objętości, jednak efekt końcowy i tak jest bardzo fajny - rzęsy są ładnie rozczesane, mają naturalny wygląd, a są przy tym podkreślone i wydłużone. Cena - 16,99zł w zestawie z kredką.

7. Face Form, Sleek - mam w kolorze Fair. W ostatnim czasie jest to mój ulubiony zestaw do konturowania. Bronzer jest bardzo fajny, naturalny, niezbyt ciepły, a jego umiarkowana pigmentacja sprawia, że ciężko sobie nim zrobić krzywdę. Róż - Rose Gold - już dawno zdobył moje serce, a rozświetlacz jest mocno napigmentowany, tworzy piękną taflę, w dodatku jego kolor jest bardzo neutralny, zarówno dla ciepłych, jak i zimnych typów urody. Trwałość kosmetyków jest bardzo zadowalająca. Użyłam tego zestawu w swoim ślubnym makijażu i trzyyyymało się to wszystko aż do samego rana. Cena - 35-40zł.

8. Lagoon, Sleek - w ostatnim czasie moja ulubiona paleta. Ma w sobie wszystkie kolory, których używam na co dzień - złoto, fiolety, czerń, brąz. Tu szczegółowa recenzja. Cena - 35-40zł.

9. Pure O2, Avon - w ostatnim czasie mój ulubiony zapach. Lekki, delikatny, długo się utrzymuje. Polubiliśmy się. ;) Cena - 20zł.

Znacie te kosmetyki? Lubicie? Piszcie koniecznie, jakie jest Wasze zdanie na ich temat!

You Might Also Like

11 komentarze