Technic High Lights = Benefit High Beam?

23:04

Witajcie.
Dzisiaj co nieco na temat rozświetlacza, który zakupiłam w ostatnim czasie - mowa tutaj o High Lights firmy Technic (możecie kupić w sklepie cocolita.pl).  
Kupując ten kosmetyk, zastanawiałam się, czy będzie chociaż trochę przypominał jego oryginalny odpowiednik - czyli High Beam firmy Benefit, który to niejednokrotnie wpadał w moje ręce podczas wizyt w Sephorze, jednak cena skutecznie mnie odstraszała (podobnie w przypadku ich BeneTintu). Tak więc gdy zobaczyłam High Lights i jego cenę (8,90zł), postanowiłam zaryzykować i wrzuciłam go do koszyka. 

Rozświetlacz otrzymujemy w niemal identycznym opakowaniu, jak High Beam. Jego barwa oraz konsystencja są również bardzo podobne do HB. Opakowanie jest wygodne, solidne, raczej nie ulegnie zniszczeniu podczas upadku, bo szkiełko jest dość grube. Nie odkręci się też samo. Ogólnie - buteleczka jak od lakieru do paznokci.


Z tyłu buteleczki opisany jest sposób aplikowania.

 Aplikator rozświetlacza to pędzelek - jest dość miękki i mocno "rozczapierzony", nie zachwyca mnie, no ale - to tylko pędzelek, służy do aplikowania, a nie do rozcierania, więc powiedzmy, że mi on nie przeszkadza.

Zawartość buteleczki ma konsystencję dość kremową, nie jest zbyt rzadka. Rozświetlacz ma kolor jasnego, lekko brzoskwiniowego różu, jest przy tym dość mocno perłowy. Efekt końcowy jest jednak naturalny.

Tak rozświetlacz prezentuje się na twarzy w sztucznym świetle:

Jakie są moje ogólne wrażenia?
Otóż, muszę przyznać, że jestem baaaaaardzo miło zaskoczona i jednocześnie - zachwycona. Rozświetlacz ten nie tworzy tandentej, brokatowej plamy, tylko piękny efekt tafli, o który bardzo trudno w tanich rozświetlaczach, które zazwyczaj są przepełnione drobinkami. Efekt jest bardzo naturalny, nadaje skórze świeżości i świetnie odbija światło - podobnie, jak High Beam. 
Trwałość - przetestowałam go dzisiaj na suchej twarzy (bez bazy, podkładu czy czegokolwiek). Nałożony ok 13:00, trzymał się spokojnie do godziny 17:00 w nienaruszonym stanie, po drodze zdążyłam wziąć prysznic i wyjść na zewnątrz, tak więc wydaje mi się, że wynik jest niezły. Na podkładzie będzie się spokojnie trzymał przez cały dzień. 

Tak więc - jeśli szukacie duuuużo tańszego zamiennika High Beamu, to jak najbardziej polecam Wam ten rozświetlacz, nie będziecie zawiedzione.

You Might Also Like

16 komentarze